(#39) ul. św. Jana, widoczne sukiennice i budowa Feniksa

<< Poprzednie zdjęcie Następne zdjęcie >>

Zdjęcie archiwalne pochodzi ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Kliknij tutaj, aby zobaczyć je w bazie NAC. Zdjęcie zostało wykonane w 1928 roku. 

Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem to archiwalne zdjęcie, bo myślałem, że wszystkie kamienice przy Rynku Głównym mają raczej więcej niż 80 lat. Moja intuicja nie była całkiem błędna, ponieważ w miejscu, w którym na archiwalnym zdjęciu jest pustka znajdowały się wcześniej aż trzy kamienice, które wyburzono w 1914 roku.

Wyburzono je aby wybudować w tym miejscu hotel, plany te jednak pokrzyżował wybuch I wojny światowej, przez kilkanaście lat stał więc tam wyłącznie wysoki, widoczny na zdjęciu, płot. Jak opisuje na łamach „Echa Krakowa” Marek Żukow-Karczewski, płot ten był dość wyjątkowy:

Umieszczano tam m.ln. napisy typu: Precz z Prusakami, Na latarnię z Wilusiem oraz rysunki satyryczne przedstawiające wiszących na szubienicy Austriaka i Prusaka z podpisem: Viribus unitis. Na tym ogrodzeniu polscy legioniści zawieszali również na znak protestu odznaczenia bojowe otrzymane od dowódców austriackich i pruskich, wokół których krakowianie ustawiali płonące świeczki łojowe.

W końcu, w 1928 roku, zdecydowano, że na zlecenie Wiedeńskiego Towarzystwa Ubezpieczeniowego „Feniks” powstanie tam nowa kamienica. Jej zaprojektowaniem zajął się architekt Adolf Szyszko-Bohusz, który zdecydował się na awangardową i supernowoczesną bryłę w stylu art deco. Natychmiast podniosły się protesty środowiska konserwatorskiego, ale po interwencji samego prezydenta Ignacego Mościckiego inwestycja dostała zielone światło.


A teraz kilka ciekawostek związanych z Feniksem:

  • był to pierwszy budynek w Krakowie, w którym mieszkania zostały wyposażone w klimatyzację
  • na rogu kamienicy znajduje się aluminiowa rzeźba boginii Higieji
  • w Krakowie znajdują się dwa „Budynki Feniksa”, drugi jest całkiem niedaleko, na ul. Basztowej
  • ze względu na nieistniejącą już attykę, mieszkańcy Krakowa nazywali Feniksa „Domem pod Kominami”

11 przemyśleń nt. „(#39) ul. św. Jana, widoczne sukiennice i budowa Feniksa

  1. Warto dodać, że attyka została zburzona podczas II wojny światowej gdyż Niemcy uważali ją za nazbyt awangardową :).

  2. Drzew rzeczywiscie szkoda. I nie dziwie sie ówczesnym kontrowersjom podczas stawiania Feniksa bo mocno lamie schematy wokol Rynku. Ale teraz ciezko wyobrazic sobie cos innego w tym miejscu.
    Strona genialna, gratuluje!

  3. Uważam że mogłoby być więcej zieleni np przy parasolkach wokół płyty, to dawałoby lepszy klimat, ale nie skorzystano z tej opcji mimo sposobności podczas kapitalnego remontu Rynku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *